Przejdź do głównej zawartości

Posty

DRUGIE URODZINY LODÓWKI SPOŁECZNEJ NA NADODRZU

Takie wydarzenia, jak 2 urodziny lodówki społecznej Wspólna lodówka na Nadodrzu są potrzebne, bo gromadzą sąsiedzką społeczność, integrują ją i promują istotny pomysł – aby jedzenia nie marnować i aby się nim dzielić!
#Wrocławniemarnuje
https://www.wroclaw.pl/srodowisko/wroclaw-nie-marnuje
Tą lodówką opiekuje się Foodsharing Wrocław i wspiera Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu!










Najnowsze posty

POD WSPÓLNYM PARASOLEM - SPOŁECZNY PROJEKT I KSIĄŻKA

Dziś był dla nas wszystkich, zgromadzonych wokół projektu społecznego "Pod wspólnym parasolem", wielki dzień. Światło dzienne ujrzała książka, będąca podsumowaniem warsztatów literackich, zainicjowanych, wymyślonych i prowadzonych przez Krystyna Paraszkiewicz-Pater, aktorkę, poetkę, społecznika o wielkim sercu. Projekt (a była to wielomiesięczna praca z wolontariuszami, bliskimi i przyjaciółmi osób z niepełnosprawnościami, osób chorych) zgodził się objąć patronatem honorowym

WROCŁAWSKIE INSPIRACJE

Dzień zaczął się od jednego ważnego spotkania, a potem przeszedł płynnie w kolejne ważne spotkanie z Izabela Duchnowska w HART - Hostel & Art. Są pomysły, jest wspólna energia... Coś dobrego z tego będzie :)
W międzyczasie był Wrocław

PARK WSCHODNI

#ParkiWrocławia
Park Wschodni (Ostpark) znajduje się jakieś 13 minut tramwajem (5 lub 3) z centrum (z przystanku "Galeria Dominikańska). Można też dojechać wygodnie rowerem.
Park leży na dwóch wyspach pomiędzy odnogami rzeki Oława. Zaprojektowany został w latach 20. XX wieku przez Paula Dannenberga, który był wówczas dyrektorem ogrodnictwa miejskiego we Wrocławiu.
Park Wschodni ma nieco dziki charakter, mieszka tu mnóstwo ptaków (dziś było również sporo obserwatorów z lornetkami i aparatami), park odwiedzają też chętnie dziki (widziałyśmy ślady ich buszowania), a wieść niesie, że gdy jest jeszcze spokojniej, to można spotkać lisy i sarny. Co bardzo cieszy, są też nasadzenia – nowe, młode drzewka, w tym wiśnie wonne (Małgorzata Piszczek<3).
Doskonałe miejsce do spokojnego spaceru.
Jedyny minus w tę niedzielę to stan powietrza.
Od czasu do czasu zawiewało palonym plastikiem i czymś trudnym do opisania, ale bardzo śmierdzącym